Ślady produkcji chleba znajdujemy w starożytnym Egipcie. Wolno jednak przypuszczać, że ten symbol zachodniego odżywiania pojawił się już wcześniej. W wielu wykopaliskach prehistorycznych natrafiano na płaskie kamienie i gniotowniki do mielenia ziarna. Co robili nasi przodkowie z uzyskanej w ten sposób mąki? Produkcja chleba była przez długi czas, a w wielu krajach jest dotychczas, zajęciem wykonywanym w gronie rodziny i prawie wyłącznie przez kobiety. W muzeum w Luwrze możemy zobaczyć niewielki wyrób z terakoty pochodzący z Grecji z VI-VII w. przed Chrystusem: szereg uroczych piekareczek zajmuje się wyrabianiem ciasta na chleb. Było ono na ogół przygotowywane, wyrabiane i poddawane rośnięciu w domu. Następnie ten, kto nie miał własnego pieca piekarskiego, zanosił swoje bochenki do wspólnego pieca we wsi (w średniowieczu nazywano te piece piecami gromadzkimi), gdzie wypiekanie chleba odbywało się kolektywnie. Żeby móc rozpoznać swoje bochenki po wyjęciu z pieca, każda rodzina inaczej je oznaczała, krzyżykiem, dwiema kreskami itp.